http://www.nytimes.com/2011/03/20/world/africa/20libya.html?_r=1&hp
Kadafi jest jak wściekły pies. Atakuje mimo zapewnień o zawieszeniu ognia. Z takimi ludźmi się nie negocjuje. Atak musi nastąpić szybko, żeby przerwać cierpienia ludności cywilnej i chronić rebeliantów. W Bengazi trwaja walki.
Póki Kadafi jest u władzy, nie będzie spokoju w Libii.
Szkoda że Polska nie wykazala trochę wiecej zainteresowania Libią.


Komentarze
Pokaż komentarze (6)