Mnogość komentarzy dot. PiS jest całkiem zrozumiała. Rózne scenariusze są możliwe, ale na razie trudno sobie wyobrazić, by obecny prezes zostal obalony.
W 2007 r. przeczytalem gdzieś prognozę, ze z PiS jak z PC bedą odchodzić kolejne grupy działaczy, a partia bedzie coraz słabsza, aż zaniknie.
Na razie to sie sprawdza. Po kolejnych wyborach kolejna kłotnia i prawdopodobnie wkrótce odejście ziobrystów. Ciagle ten sam schemat, tak bylo w 2007 i w 2010 r.
Jeśli, jak zauważył Marek Migalski, prezes Kaczyński skończy jak Meciar (premier Słowacji), to warto zapytać, kto będzie polskim Robertem Fico, który przejąl w duzej mierze jego elektorat i zostal premierem, a w zbliżajacych sie wyborach ma szansę wrócic do władzy.
Jest kilku kandydatów, na pewno Zbigniew Ziobro jest jednym z nich.


Komentarze
Pokaż komentarze