Wiele wskazuje na to, że era Donalda Tuska powoli się kończy. Spadek poparcia dla PO, jesli będzie trwał, zapewne doprowadzi do dużych zmian na scenie politycznej.
Nic tak nie ośmiela członkow partii do krytykowania lidera, jak spadki w sondażach. Możliwe, ze dojdzie do jakiegos rozlamu w PO, albo rozpadu koalicji z PSL, moze juz w tym roku, moze w przyszłym.
D. Tuskowi sprzyjało istnienie najwiekszej partii opozycyjnej -PiS. Grał z nami w dobrego i zlego policjanta, tzn. dawał do zrozumienia, ze jesli nie PO, to PiS dojdzie do wladzy. Ale to nie może wiecznie sie udawać. Obecnie PiS budzi juz nie strach, ale raczej rozbawienie wsrod centrowych wyborców. Z tego powodu PO jest oceniania za to, co robi, a nie za to, ze jest zaporą przed powrotem PiS do władzy, A wpadek i skandali przybywa, jak to zwykle u rządzących. Kazdy polityk w końcu się zużywa
Wydaje mi sie zatem, ze jezeli wyborcy bedą dalej odwracac sie od PO, niedlugo zobaczymy jakąs nową partię elektoratu centrowego, albo sama PO dokona wymiany lidera.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)