floryda floryda
163
BLOG

Konfucjusz i Xawery Dunikowski( felieton ) )

floryda floryda Historia Obserwuj temat Obserwuj notkę 5

Za 5 lat  minie  pięc tysięcy "wiosen i jesieni " od śmierci Konfucjusza ."  I chociaż "umarli szybko jadą "  Jego imię trwa .  Już  dawno zapomniano   o książetach czy królach,którzy nie chcieli przyznać  Mu żadnego stanowiska, Może  to nastąpiło zaraz po ich śmierci. ?

Zapomniano też imion Jego pierwszych uczniow oraz imienia tego ucznia, ktory zjednał Mistrzowi Kong Fuzi najwięcej zwolenników. A myśl Konfucjusza trwa..

W ubiegłowiecznym amerykańskim rankingu Nauczyciel z księstwa Lue zajmuje piąte miejsce wśród  ludzi.którzy najbardziej wpłynęli na na losy świata. W Chinach zająłby najprawdopodobniej pierwsze miejsce, gdyby tam przeprowadzano  podobne rankingi.. Zdominował całą kulturę chińską i sprawił ,że Państwo  Środka  ostało się Burzom Losu . Spowodował jego polityczną ekspansję za pomocą atrakcyjnej dla sąsiadów kultury ( pismo,religie,filozofia. wynalazki ).Nie stroniącej , zresztą , od pewnego  eklektyzmu,

Bowiem nie podboje  militarne czy ekspamsja gospodarcza przynoszą trwałe  skutki i widoczne  korzyści   lecz  trwająca przez stulecia "  ceramiczna armia myslicieli  " .

Niezaprogramowanych, słabo  zdeterninowanych przez siły zewnętrzne .O ich pojawieniu się decyduje prawo wielkich liczb .O ich  samorealizacji również Suweren .we włanym interesie    nagradzający mądrych i sprawiedliwych , ale tolerujący też innych , w imię humanitarności   (li ). "Dialogi konfucjańskie" traktują ,więc,o podporządkowaniu Suwerena prawom kultury i propagowaniu dwóch ethosów oraz    niestawianiu  " krzyżyka "   na nikim kto nie   szkodzi innym.   Oczywiście, demokracja ze swoja zasadą  wyborczą "jedna osoba- jeden    głos "  ,  fałszywie ekstrapolowaną  na inne dziedziny  życia, znosi  etyczną     odpowiedzialność . Na to miejsce wprowadza , lub nie , blliżej nieokreślone regulacje prawne. Tzw. odpowiedzialność konstytucyjna    to najczęściej czysta fikcja .Wprawdzie etyczna odpowiedzialność też   nie ma praktycznych skutków  , ale utrata  moralnego prawa do sprawowania  władzy przez   Suwerena  ,usprawiedliwia  bunt ludu przciwko niemu i pozwala na zastąpienie złego władcy lepszym,mądrzejszym  i bardziej sprawiedliwym,wsłuchanym w glos poddanych .                                                                                                                                                 Kim jest mędrzec ? Co go kształtuje? Zdaniem historyka filozpfii chińskiej Feng Youlana  mędrzec nie zna niepewności a nauczając innych sam rownież się uczy i rozwija.Konfucjusz wielką wagę przywiązywał  do uzywania precyzyjnego, adekwatnego języka. Stworzył tzw. " szkołę naprawy nazw " W prostyn,potocznym jęzku swojej epoki , nie zawierającym więcej niz 3-4 tysiace słworzył idee korespondujące z tymi,które znacznie póżniej przekazali nam wielcy filozofowie i semantycy ; ,Ajdukiewicz,Ayer, Barthes ,Eco , Hintikka ,Wittgenstein.A także poeci, Z polskich wymieniłbym  przede wszyskim Norwida i Tuwima  znanych  z postulatywnycbh  bon-motów  resp. "Odpowiednie dać rzeczy słowo" i  "Niech prawo zawsze  Prawo znaczy/ A sprawiedliwość-Sprawiedliwość ".Tego zaś , że często są to pojęcia  całkowicie przeciwstawne,  partia "dobrej zmiany " przez tyle lat swego istnienia " jakoś " nie zdązyla zauwazyć.

Porzućmy  język polityki, z jego bełkotem,demagogicznością  i psuciem  słów (nazw ?  ). Z tymi problemami rozprawił się  zdecydowanie George Orwell w szkicu  " Politics and the  English   Languaage "  (Polityka  a język angielski  )                                                                       Przypomnijmy  jak  na polityczny bełkot zareagował wielki artysta i medrzec Xawery Dunikowski. Było to na począrku  lat   pięćdziesiątych, w   najgorszym stalinowskim  okresie podczas jaakiejś  narady w Ministerstwie Kultury i Sztuki.Dunikowski zadał wiceministrowi  precyyjne  pytanie. Nie doczekawszy się rzeczowej    odpowiedzi ponownie zabrał głos stwierdzajac ; " NIektórzy  jak .minister Wilczek wzięli mnie za Mojżesza. Uderzyłem w skałę i trysnęła woda "Dzis niejeden minister odpowiadając dzienikarzom kompromituje się  publicznie. I nikt nie zwraca na to uwagi.

 Tworca   glów wawelskich miał świadomość swego miejsca w kulturze polskiej. Przypuszczamże z    " ObrotowymGłińskim " dałby sobie  radę tak jak z Sokorskim ,ktorego spytał kto był ministrem  kultury i sztuki za NAPOLJONA " "Nie wiem" -odparł  Sokorski. " Widzi pan i ja też nie wiem,ale   za  150  LAT ludzIe będą widzieć,że  żył taki rzeżbiarz  Xawery  Dunikowski. Na tym tle  "dobra zmiana "wypada  wyjątko żałośnie, gdyż  jej niedawni  rywale polityczni to ponoć nie tylko przekrętowicze ale  tez  lenie .I tu hejt pisowski  załamuje się , " Nic nierobienie "  w wielu przypadkach  wychdziło  Krajowi na  dobre,bo oznaczało rownież  nieszkodzenie obywatelom . A autohagiografia? Kto  dziś jest tak naiwny , żeby  hurtem  wierzyc w  uczciwość  wszysrkich przedstawicieli "klasy  politycznej ". ? O tym  problemie   moznaby rzeczowo porozmawiać po wprowadzeniu  cenzusu majątkowego i uchwaleniu  ustawy  o lobbingu. Na co raczej się nie zanosi.

                                                               

floryda
O mnie floryda

Pisarz uprawiający prawie wszystkie dyscypliny literatury, od poezji do przekładów z paru języków. Z wykształcenia -filozof i socjolog.Od marca1961 do 30grudnia 2006 członek Warszawskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Biogram ( pod nazwiskiem,które na blogu widnieje przy publikacji materiałów literackich, nie pod nickiem "Floryda " ) - w "Wikipedii " oraz we wszystkich wydaniach słownika L.M. Bartelskiego i w słowniku iblowskim ,a także w angielsko-amerykańskim " Who is who in poetry " .(Profilowe zdjęcie zrobiono na działce 23 maja 2017 r. ,5 dni po jubileuszu 80- lecia . )

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Kultura