Blog
pismo sprawiedliwości społecznej
NOWY OBYWATEL
NOWY OBYWATEL http://nowyobywatel.pl/
89 obserwujących 541 notek 583812 odsłon
NOWY OBYWATEL, 26 listopada 2008 r.

G. K. Chesterton: Rozważania na temat zgniłego jabłka

Nasz wiek jest niewątpliwie Wiekiem Nonsensu. Mądrzejsze nonsensy przeznaczone są dla dzieci, a głupsze – dla dorosłych.

Osiemnaste stulecie nazywano Wiekiem Rozumu. Sądzę, że nie ma wątpliwości co do tego, iż wiek XX należałoby nazwać Wiekiem Bezrozumności. Ale i to jest zbyt łagodne określenie. Termin „Wiek Rozumu” pochodzi od tytułu książki napisanej przez wyznawcę racjonalizmu [Thomas Paine, The Age of Reason, 1794-95]. Racjonaliście temu chodziło jednak nie tyle o to, żeby nieracjonalnemu przeciwstawić to, co rozumne, ile przede wszystkim o to, żeby to, co naturalne, przeciwstawić temu, co ponadnaturalne. Tymczasem skutki bezrozumności mogą być groźniejsze niż skutki nienaturalności. Bezrozumność nie posługuje się niewiarygodną bajeczką, lecz niespójną ideą. Dawno temu powiedziałem w jakiejś rozmowie, że czym innym jest wiara w to, iż łodyga fasoli może wyrosnąć do samego nieba, a czym innym przekonanie, iż 57 fasolek równa się pięciu fasolkom.

Ktoś może na przykład nie wierzyć w cuda. Zwykle wynika to z apriorycznego założenia związanego z determinizmem; a czasami nawet z analizy dowodów. Gdy jednak powiemy takiej osobie o cudzie rozmnożenia chleba i ryb, to informujemy ją o zdarzeniu racjonalnym, choć nienaturalnym. Nie mówimy, że ilość ryb zmniejszyła się w wyniku ich pomnożenia. Pomnożenie pozostaje określeniem matematycznym. Tłum, który zaspokoił głód rozmnożonymi rybami, jest zjawiskiem mniej niezwykłym niż człowiek, który twierdziłby, że mnożenie jest tym samym, co odejmowanie. Dla sceptyka historia ta nie będzie wprawdzie brzmiała przekonująco, ale nie będzie pozbawiona sensu. Jeśli nawet nie pojmie on logicznej przyczyny, to uzna istnienie logicznego wynikania. Przecież żaden papież ani żaden ksiądz nie kazał mu wierzyć, iż tysiące osób dlatego zmarły z głodu na pustyni, że miały pełno chlebów i ryb. Żadna prawda wiary, żaden dogmat nigdy nie głosił, że zabrakło żywności, ponieważ było za dużo ryb. I to jest właśnie praktyczna i prozaiczna definicja sytuacji, w której znajduje się obecnie nowoczesna ekonomia. Człowiek Ery Nonsensu musi pochylić czoło i powtarzać swoje „credo”, motto swoich czasów: „Credo quia impossibile” [„Wierzę w to, ponieważ jest to niemożliwe”].

Chociaż może rozumniej byłoby użyć określenia „bezrozumność” dla nazwania pewnej kategorii luźnych, nieprecyzyjnych sformułowań, które są nielogiczne przynajmniej pod względem formy. Najbardziej znanym przypadkiem należącym do tej kategorii są tzw. irlandzkie żarty, które często kojarzono z papieskimi bullami i uważano za rodzaj nadnaturalnych stworów wyhodowanych na łatwowierności i przesądzie1. Tymczasem nawet to nieporozumienie jest niczym w porównaniu z nowym absurdem. Jeśli jakiś Irlandczyk rzeczywiście powie: „Nie jesteśmy ptakami, żeby móc przebywać w dwóch miejscach jednocześnie”, to przynajmniej wiemy, co ma na myśli, nawet gdyby jego słowa znaczyły co innego. Co by się jednak stało, gdyby powiedział, że jeden ptak został cudownie przemieniony w milion ptaków i dlatego teraz jest na świecie mniej ptaków niż przedtem? Wtedy mielibyśmy do czynienia nie ze zwykłym irlandzkim żartem, tylko z irlandzkim szaleństwem2; musielibyśmy się zmagać nie z czymś niewiarygodnym, ale z czymś niemożliwym do pojęcia. Możemy też przywołać pewne fakty. Irlandczykom przypisuje się czasem wybujałe emocje i skłonność do chorobliwej uczuciowości. Ale nikt nie mówi, że Irlandczycy wymyślili sobie Wielki Głód3, w wyniku którego tysiące ludzi zmarły, ponieważ zbyt małe były plony ziemniaków. Wyobraźmy sobie tylko Irlandczyka, który mówi, że ludzie umierali z głodu, bo ziemniaki nadzwyczajnie obrodziły. Wydaje mi się, że czegoś takiego nie usłyszymy nawet z ust Irlandczyka lubującego się w absurdach.

Tymczasem gospodarka, z którą ma do czynienia dzisiejszy Anglik, a w dużej mierze także Amerykanin, osiągnęła stan takiego właśnie absurdu. Mówi nam się, że jest głód, ponieważ nie występuje niedostatek oraz że plony ziemniaka są tak obfite, iż brakuje ziemniaków. Na tym tle Irlandczyk ze swoimi bykami i ptakami wydaje się twardym realistą i racjonalistą. Stare przykłady zdarzeń niezwykłych znacznie ustępują faktom ze współczesności. Zarówno zdarzenia tajemnicze, które wykraczały poza możliwości rozumu, jak i zwykły mętlik, który był poniżej poziomu pojmowania – nie mogą się równać z tym, czego doświadczamy obecnie. Te cuda były bardziej normalne niż nasza naukowa norma; a irlandzkie absurdy były mniej nielogiczne niż logika zdarzeń, z jakimi mamy do czynienia.

Wygląda na to, iż żyjemy w świecie czarów, w którym sady usychają dlatego, że rozkwitają, a sama obfitość jabłek na jabłoni powoduje, że jabłka stają się owocem zakazanym i wysiłki czynione w celu ich skonsumowania stają się – w każdym znaczeniu tego słowa – bezowocne. Na tym polega paradoks współczesnej ekonomii noszący nazwę nadprodukcji albo nadmiaru towarów na rynku. I chociaż na pierwszy rzut oka wydaje się to czystą fantastyką, należy dobrze zdać sobie sprawę z tego, w jakim znaczeniu jest to najprawdziwszy fakt. Przyjmijmy więc za oczywiste, że jako opis obiektywnej sytuacji społecznej, która ma miejsce w chwili obecnej w tym społeczeństwie industrialnym, paradoks ten jest całkowicie prawdziwy. Z drugiej strony nie jest prawdą, że wewnętrzna sprzeczność jest prawdą. Jeśli potraktować to nie jako opis, lecz jako definicję i rozpatrywać w kategoriach abstrakcyjnej wartości jako argumentu, to z pewnością ta sprzeczność jest nieprawdziwa, podobnie jak każda inna sprzeczność.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Blog pisma NOWY OBYWATEL

okładka aktualnego numeru kwartalnika „Nowy Obywatel” Piszą:
Krzysztof WołodźkoJarosław Górski

Kontakt Stowarzyszenie „Obywatele Obywatelom” ul. Piotrkowska 5 90-406 Łódź

Okładka książki E. Abramowski Braterstwo, solidarność, współdziałanie.

obywatel na facebook

Czy masz świadomość, audycja społeczno-ekologiczna

Banner serwisu lewicowo.pl

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Ostatnie komentarze

  • @PROROK.LEBIODA Oj, to niedobrze. Dzięki! :-) KW
  • @jazmig Że też Benedykt XVI nie zapytał jazmiga o zdanie przed publikacją encykliki. Skandal...
  • @Lubicz Dla spokoju sumienia burżuazja ma charytatywę nie lewicę. ;-) Zaś lListki figowe...

Tematy w dziale