Wały Jagiellońskie - "Jaka Piękna Bomba"
Na podwórku słonko świeci - gra na srebrnej dziadka plombie
Na podwórku czwórka dzieci - z dziadkiem bawi się przy bombie
Dziadek bombę tę przytargał - z lasku co opodal rośnie
Ze zmęczenia liczko blade - ma lecz śmieje się radośnie
Ha, ha, ha
ha, ha, ha
Jaka piękna
bomba
Dziadek starym piromanem - był od lat i cały w bliznach
Mówił "dziatki me kochane, - dla mnie bomba nie pierwszyzna"
Wyjął z szopy stos narzędzi - wyjął młotek i siekierę
Coś tam grzebie, coś tam ględzi - dzieci patrzą ufne, szczere
Ha, ha, ha...
Po kolejnym ciosie młotkiem - w bombie dziwnie zasyczało
Zmiotło z ziemi dom z wychodkiem - dziadka i dzieciarnię całą
Wokół czysto, cisza wokół - słonko świeci, trawka rośnie
Jest porządek, ład i spokój - ptaszki ćwierkają na sośnie
Hej, hej, hej,
hej, hej, hej
Jaki piękny lej
Zastanawiam się tak teraz W jakich przyszło żyć nam czasach
O porządki trudno teraz Bo bomb coraz mniej po lasach
Bomba?
Nie wiem jak dla Państwa, ale dla mnie - bomba!
Z pozdrowieniami :) I kto powie, że ta muzyka nie jest ponadczasowa?


Komentarze
Pokaż komentarze (4)