P.T. P.T.
169
BLOG

Zmieniajmy Służby Specjalne, nie likwidujmy...

P.T. P.T. Polityka Obserwuj notkę 0

 „31 stycznia 2013 r. do Sejmu wpłynął poselski projekt ustawy o likwidacji Centralnego Biura Antykorupcyjnego […]Odpowiednim rozwiązaniem proponowanym przez autorów projektu jest włączenie funkcjonariuszy i pracowników CBA do struktur Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

" LEX cyt. za www.sejm.gov.pl"

 

            Zmiany w służbach specjalnych są jak najbardziej potrzebne. Jednak zanim zaczniemy likwidować poszczególne instytucje i łączyć jedne z drugimi, proponowałbym spojrzeć na to w nieco inny sposób.

            Obecnie niemal wszystkie służby specjalne w Polsce maja pewną wspólna część obszaru zainteresowań. Na przykład korupcja. Jednak chaos jaki wynika z nakładania się poszczególnych kompetencji nie jest bynajmniej powodem do likwidacji poszczególnych służb. Pomysł łączenia tych służb (w tym przypadku wcielenia pracowników CBA w struktury ABW) jest równie bezsensowny, co ogólny zarys kompetencyjny.

            Przede wszystkim tak samo, zarówno łączenie służb, jak i nakładanie się kompetencji, generują wielkie straty finansowe. Reforma zawsze wiąże się z dużymi nakładami. Likwidacja również. Poza tym jest to tworzenie kolejnej machiny mającej na celu zajmowanie się dokładnie tym samym, jednak z innym szefem i pod inną nazwą. Wydaje się zatem być to nie tylko bezsensowne, ale też stwarzające kłopoty, natury czysto organizacyjnej. Poza tym w takim przypadku, gdy jedynymi reformami są „zabiegi kosmetyczne” a w tym przypadku do tego by się to sprowadzało, prędzej czy później problem by powrócił.

            Warto może zamiast likwidować problem, poszukać przyczyn i spróbować naprawić popełnione błędy. W ten oto sposób powraca do kompetencji poszczególnych służb, i właśnie w nich należałoby dopatrywać się przyczyn obecnego stanu rzeczy.

            W Polsce nie ma właściwie wyspecjalizowanych, niezależnych instytucji. Agencja Wywiadu ma wspólne cele z Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Do tego pokrywają się one z kompetencjami Centralnego Biura Śledczego. Pojawia się dodatkowo Agencja Wywiadu Wojskowego, Służba Celna… itd., itd.

            Gdyby jasno określić kompetencje dla poszczególnych służb, wyeliminować zbieżne cele tych służb i jasno określić warunki prawne i możliwości realizacji celów przez te służby, zniknął by chaos, a jednocześnie okazałoby się, że wszystkie te służby odpowiedzialne za poszczególne segmenty bezpieczeństwa sprawdzają się i są niezbędne dla zapewnienia właściwego funkcjonowania państwa.

            To nie tyczy się wyłącznie Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Jasno określone kompetencje powinny również być w przypadku ABW i AW. Dodatkowym czynnikiem powinna być siła zwierzchnia owych instytucji. Powinni zostać wyznaczeni kompetentni ludzie, zajmujący się każdy oddzielnie własnym obszarem działalności. Gdy włączymy CBA do ABW, nie tylko zmniejszymy przejrzystość i skuteczność działań jednej instytucji z rozszerzonymi do granic możliwości ramami działań. Stworzymy chaos wynikający ze zwykłych prozaicznych przyczyn, jak choćby sposoby realizacji celów, które choć są zbieżne, to realizowane zapewne zgoła odmienne.

            Warto byłoby zatem pomyśleć o tworzeniu instytucji technokratycznych, lub modernizowaniu istniejących instytucji w ten sposób. Nie o wrzuceniu wszystkiego do jednego wielkiego kotła, zamieszania w nim i oczekiwaniu rezultatów. Bo takowe nie przyjdą…

P.T.
O mnie P.T.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka