"Nie ma w Europie drugiej stolicy o takim rozmachu inwestycyjnym"
Tylko należałoby jeszcze wyjaśnić dlaczego nie ma drugiej takiej stolicy w Europie. Może dlatego, że wszystkie inne stolice już dawno nie potrzebują wielkich i siermiężnych inwestycji. Może dlatego, że stopień ich rozwoju jest daleko przed „warszawskim”. I może dlatego, że wszystkie musiały do tego poziomu dojść tylko w ich przypadku nie trwało to tak długiego czasu. Nie trzeba było co pół roku wszystkiego poprawiać. Nie trzeba było paraliżować całych miast. Nieco większy deszcz nie tworzył na drogach tych miast gigantycznych dziur. A to z kolei pewnie dlatego, że jakość wykonania tych dróg (jak i wszystkich innych elementów infrastruktury) była dużo lepsza i nastawiona na przetrwania i dumne reprezentowanie stolic europejskich, a nie na szybkie zniszczeniei kosztowne poprawki, jak to ma miejsce w przypadku stolicy Polski.
Nawet Bukareszt, który jak wiemy został potraktowany przez historię równie strasznie jak Warszawa, albo gorzej, a w którym miałem przyjemność gościć ma lepiej rozbudowaną infrastrukturę drogową, hotelową, itp. No może nie mają tylu ścieżek rowerowych…
Zatem Panie Premierze. Zgadzam się z Panem. Brawo.


Komentarze
Pokaż komentarze