I znowu on jest na Ekranie: Uri Geller - człowiek, który mówi o siebie (w/g polskiej Wikipedii), ze
jest telepatą i posiada różne paranormalne zdolności, ale w kontrolowanych warunkach nie zdołał pokazać swoich rzekomych zdolności, a publicznie wielokrotnie ujawniono jego oszustwa.
Co tydzień można teraz w niemieckiej telewizji obejrzeć, jak Geller szuka swojego następca. I kiedy duża część widzów fascynowana patrzy na ekran: Geller potrafi giąć łyżki, naprawi zegarki lub odrysuje ukryte rysunki - to ja sie dziwie, ze Geller jeszcze robi takie wrażenie.
Ale przecież już w roku 1973 Uri Geller podniósł klęskę, kiedy przed jego występem w Johnny-Carson-Show na poradę Jamesa Randiego, słynny członek Skeptics Society, nie miał dostępu do środków pomocniczych. Podczas programu nie udało mu się ani giąć łyżek, ani wykryć wody w zamkniętych pojemnikach.
Ale jedno potrafi Uri Geller naprawdę cudownie: zrobić na tym dużą fortunę.
Kogo interesuje, jak można giąć łyżkę myślami, czysto mentalnie, może to tu obejrzeć:
A na koniec jeszcze filmik, którego nigdy nie mieliśmy zobaczyć. Kto widzi, co Uri Geller naprawde zrobił?


Komentarze
Pokaż komentarze (6)