..a Wprost lubi Niemców i Niemki. Czasami, czytając inne polskie (i niemieckie) gazety, można by odnieść wrażenie, ze medialne stosunki miedzy Niemcami i Polakami płyną w nudną rzekę normalności. Na szczęście tygodnik Wprost potrafi nas obudzić z tej letargi współżycia. Artykułu jeszcze nie czytałam. Ale okładka rekompensuje wiele, tez możliwość dostępu do archiwum tygodnika:
Teraz tylko modlić się, ze Niemcy nie przeocza tej okładki i włączą prokuraturę. Najlepiej wszczynać śledztwo i prosić polska prokuraturę o pomoc prawną w śledztwie przeciw dziennikarzom 'Wprost'; albo może przeciw samego autora Mariuszowi Muszynkiemu, byłemu przedstawicielu Ministra Spraw Zagranicznych ds. współpracy polsko-niemieckiej. - I koniec z medialną nudą.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)