Oda Oda
403
BLOG

Wspólny podręcznik do historii

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 39

Polskie i niemieckie media donoszą, ze będziemy mieli wspólny polsko-niemiecki podręcznik do historii. Wiceminister edukacji Krzysztof Stanowski, który prowadzi rozmowy, wskazywał na długą tradycje współpracy polskich i niemieckich historyków. Twierdził, ze z tego powodu praca będzie łatwiejsza niż do podręczniku niemiecko-francuskiego. Ten podręcznik został inicjowany z okazji 40-letniej rocznicy umowy z Elysee w roku 2003, a wydany w roku 2006.
Polska i Niemcy już maja wspólną komisje do spraw podręczników. A naukowcy z Niemiec i z Polski już współpracują od wielu lat ze sobą.

Niemiecki minister do spraw zagranicznych Steinmeier już dwa lata temu proponował polska-niemiecka inicjatywę do opracowania takiego podręcznika. Wtedy ówczesny minister edukacji narodowej Giertych zareagował bardzo sceptyczny: wspólny podręcznik historii to zły pomysł.

Prof. Janusz Tazbir, który pracował w tej komisji, twierdził, ze najwięcej kontrowersji budził...zakon krzyżacki. Niemcy twierdza, ze krzyzacy rowniez działały w imieniu cywilizacji, i nie byli tylko horda dzikich wojowników, jak widza ich Polacy. Jako przykład podali rozbudowę sieci dróg.

 

 

Moim zdaniu jest to radosna nowina, jeśli Krzyżacy stanowią najbardziej spornym punktem we wspólnym podręczniku do historii. A na temat bardziej drażliwych tematów widocznie znaleziono wspólny język.

Więc zanim taka książka opuści drukarnie, może warto iść na całość: Niech uczniowie obu państw wymieniają się podręcznikami i zapoznają się tym, co ich koledzy po innej stronie Odry naucza się z historii.

 

 

 

Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (39)

Inne tematy w dziale Polityka