"Obywatel Stanów Zjednoczonych nie dostanie 2,5 mln zł"
Sąd Okręgowy w Olsztynie oddalił pozew Jana Kowalskiego, Amerykanina domagającego się odszkodowania za pozostawioną na Mazurach nieruchomość. Sprawa została umorzona, a Kowalski ma zapłacić 99 tys. zł kosztów sądowych."
Sad uznał, ze roszczenia uległy przedawnieniu. Takie jest prawo. Jan Kowalski przegrał.
Ale opinia pewnego senatora Polski na ten temat była wyjątkowa:
Pan Kowalski wyjechał z Polski, by mieć lepszy byt. Nikt nikogo nie zmuszał do wyjazdu, każdy zdecydował według swojej woli. Skandaliczną sytuacją jest, żeby ludzie, którzy pozostali i przeżyli te smutne lata, budując w trudzie Polskę, byli teraz wywłaszczani przez osoby zupełnie nieutożsamiające się z naszą Ojczyzną. Takie roszczenia, także dotyczące odszkodowań, są całkowicie nieuzasadnione
Nie do wiary, ze ktoś broni komunistyczna praktykę! Ale tak właśnie się stało i takie słowa zostały wypowiedziane.
(*) Dziś przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku odbyło się postępowanie odwoławcze w procesie cywilnym o 2,5 mln zł odszkodowania dla obywatelki polskiej Agnes Trawny, za mienie pozostawione na Mazurach


Komentarze
Pokaż komentarze (28)