Oda Oda
55
BLOG

"Niemcy się boją!"

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 11

Jak dzisiejsza Gazeta Wyborcza donosi, to europoslanka SLD twierdzi, ze używanie kilka nazw miasta Wrocławia służy lepszej promocji Wrocławia:

"Wrocław ma szansę stać się nawet popularniejszy niż Kraków, ale traci na promocji, nie ma jednak nawet rozpoznawalnej nazwy... Kraków to Cracow, Cracovie. Warszawa - Warsaw, Varsovie. A Wrocław? To po prostu Wrocław, trudna do wypowiedzenia nazwa, bez angielskiego czy francuskiego odpowiednika. Jest oczywiście Breslau, ale tak mówić nie lubimy"

Uważam, ze nie ma w tej propozycji niczego złego. Juz słynny historyk Norman Davies nadając swojej książce tytuł 'MIKROKOSMOS. PORTRET MIASTA ŚRODKOWO-EUROPEJSKIEGO. Wrocław * Breslau * Vratislavia' sam uznał, ze to miasto nosi wiele nazw. Zaskakujące jest inne zdanie, które jak żaden inne nie, oddaje nastroje niemieckiej polityki w stosunku do Polski. Posłanka mówi:

Dziś moi koledzy z Niemiec boją się przy mnie mówić Breslau, bo myślą, że będzie to źle odebrane.

Zaskakuje mnie szczerość i celność tego zdania, bo to twierdzenie oddaje właściwie dzisiejsze relacje polsko-niemieckie. Zadne Steinbachowi lub Pawełki nie określają stosunków Niemców do Polaków, ale 'polityczno-poprawne' narzucanie się. Stad Marcinkiewicz mógł wypowiadać swoje słynne 'Yes, Yes, Yes', po tym jak Angie M. przeniosła kwotę 100 mln euro ze wsparcia niemieckich landów Niemiec na pięć najbiedniejszych województw Polski. I stad Bogdan Zdrojewski mógł twierdzić po zakupie znaczków poczty powstańczej 'Niemcy zaoferowali udział w zakupie i to dość wysoki, bo pokrywający niemal całą wartość kolekcji'.

 

PS: Dzisiaj polsko-niemiecki astronom Nicolaus Copernicus Toruniensis ma swoje 535. urodziny

Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka