Jedno z najnowszych opracowań Ministerium Edukacji i Nauk Niemiec wywołało sensacje: System edukacyjny w Niemczech nie gwarantuje równych szans dla dziewcząt i chłopaków, preferuje on dziewczyny. Tytuł opracowania (Nie)powodzenie Edukacyjne Chłopców sugeruje, ze chłopcy w szkole są po prostu gorzej od dziewcząt. Ale dokument idzie dalej. Ekspertyza najpierw opisuje przebieg edukacji chłopców. Potem zagłębia ona opis sytuacji w ścisłych i humanistycznych przedmiotach. Następnie przedstawia ten dokument związek miedzy męskością a szkolą. A na koniec omawiane są aktualne dyskusje na temat chłopców z pochodzeniem migracyjnym, roli nauczycieli i nauki separowanej według płci.
Ekspertyza wykazała, ze chłopcy przy samych wyników dostana gorsze oceny od dziewcząt i zostaną tym m.i. ukarane za niedopasowane zachowanie socjalne. Typowe cechy dziewczęce wpływają pozytywnie na ocenę, typowe cechy chłopięce - jak duże samopoczucie lub chęć dominacji - maja negatywny wpływ. Przy tych samych ocenach chłopcy rzadziej otrzymają polecenie gimnazjalne. Chłopcy częściej muszą klasy powtórzyć i zdobywają przeciętnie gorsze świadectwa końcowe od dziewcząt.
Opracowanie wywodzi n.p. w rozdziale przedmiotu 'Niemieckiego', ze różnica miedzy chłopakami a dziewczynami jest szczególnie duża już pod końcem 4-tej klasy w zakresie opracowania tekstów. Chłopcy już w 3-tej klasie zaczynają pisać opracowania, w których bohater zapobiega zagrożeniom. Nauczyciele oceniają to jako zbyt brutalne i stawiają tendencyjnie gorsza ocenę. Największa słabością chłopców jest jednak ortografia, i to już w 1-ej klasie. Jak wykazuje ta ekspertyza to jednak zdolności ortograficzne chłopców zależą silnie od socjalnego kontekstu. Jeśli słowa pochodzą z dziedzin dominowych przez mężczyzn, to chłopcy osiągają nawet lepsze wyniki od dziewcząt. Im dalej te słowa są odlegle od 'świata chłopców' tym gorzej są wyniki: Niemieckie słowo Eichhörnchen (wiewiórka) pisze 69% dziewcząt, a 58% chłopaków poprawnie. Niemieckie słowo Schiedsrichter (sędzia w piłki nożnej) pisze 24% chłopców poprawnie, a tylko 20% dziewcząt.
Opracowanie jeszcze inne aspekty edukacji badała. Jednak nie wszystko zostało wyjaśniono. Do dziś nie wiadomo jak pleć nauczycieli wpływa na motywacje i ocenę chłopców i dziewcząt. W najbardziej ekstremalnych przypadków chłopcy wychowani przez samotnie matki do 10-ego roku życia nie maja do czynienia z mężczyznami jako osoby autorytarne.
Niewiadomo rowniez jest, jak ta ekspertyza wpływa na dalsze reformy systemu edukacyjnego w Niemczech.


Komentarze
Pokaż komentarze (2)