A ja myślałam, ze pierwsze protesty, bo to ze będą protesty byłam niemal pewna, dotyczyć będą zdanie: "Mogę powiedzieć coś po polsku:". W tym przypadku potwierdzenia znajomości polskiego ze zwrotem "Guten Morgen!" protest miałby jeszcze odrobinę zrozumienia z mojej strony, bo wiadomo 'Drang nach Osten', Krzyżacy, 'Ostpolitik', germanizacja, wojna, obrzydliwy niemiecki akcent mówcy.. Ale nie, protesty przychodziły z niespodziewanej strony:
"Nazwa to dobro niematerialne. Prawo i dobre obyczaje wymagają, aby wcześniej zapytać władze gminy, czy życzą sobie jej wykorzystania w reklamie"
"Na siłę próbuje się nas ośmieszać"
cytuje Gazeta Wyborcza oburzonego wójta Obajtek Pcimia.
I dlaczego? Ponieważ słynny aktor John Cleese zdesperowany mówi w reklamie Banku Zachodniego WBK: "My aunt is from Pcim!"
Zastanawiam się, ile BZ WBK płacił wójtowi za to dobre przedłużenie gaga reklamowego?


Komentarze
Pokaż komentarze (11)