Polska podpisała traktat lizboński i może teraz współfinansować rurociąg bałtycki. Jak to? Prosto:
Jeśli spółka Nord Stream ubiega się o kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym, to rowniez Polska go finansuje, ponieważ akcjonariuszami sa wszystkie państwa członkowskie UE.
Kiedyś spółka Nord Stream nie miała możliwości uzyskania kredytu ze względu na polskie weto. Ale traktat lizboński rozszerzy katalog pytań, o których decyduje większość głosów. Od początku roku 2009, kiedy traktat wejdzie w życie, na zatwierdzanie kredytu wystarczy wtedy poparcie co najmniej 18 państw i 68 proc. kapitału akcyjnego.
Polska, Litwa, Łotwa i Estonia, które najgłośniej protestowały przeciw budowie rurociągu, należy w sumie tylko 2,4 proc. akcji EBI. To za mało, aby zablokować ewentualny kredyt.
![]()


Komentarze
Pokaż komentarze (2)