Oda Oda
113
BLOG

Dlaczego nie ma polskich nauczycieli w Brandenburgii?

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 17

Celem niemieckiego Landu Brandenburgii jest zwiększenie liczb tych uczniów, którzy uczą się polskiego. We wspólnym projekcie organizuje się wymiana nauczycieli, którzy nauczają swojego języka ojczystego w sąsiedzkim kraju. 

Matthias Platzeck, premier Brandenburgii, powiedział w wywiadzie na uwagę, ze Brandenburgia jest jedynym niemieckim landem z wpisaną do konstytucji przyjaźń z Polską:

Również dlatego jesteśmy dzisiaj krajem związkowym, w którym ponad tysiąc uczniów uczy się języka polskiego. To dla niejednego z nas ciągle jeszcze za mało, ale najwięcej spośród niemieckich landów. Zadaniem obu partnerów jest teraz wspieranie tego pozytywnego zjawiska. Obejmuje to moim zdaniem również wymianę nauczycieli. Potrzebujemy w Brandenburgii pedagogów, dla których polski jest językiem ojczystym. Kierując się tą myślą, wysyłaliśmy najpierw w ostatnich latach niemieckich nauczycieli do Polski. Nasza wspólna przyszłość to jednak wymiana. A do tej pory jej nie ma.

Brandenburgia wysłała 16 nauczycieli do Polski. Odpowiadając na parlamentarną interpelację minister Oświaty Landu Brandenburgii Rupprecht zapowiedział w weekend, ze prawdopodobnie w styczniu roku 2009 przybędzie pierwszy nauczyciel z Polski. W roku 2010 mają być następni trzej.

Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (17)

Inne tematy w dziale Polityka