Pan Łukasz Warzecha zdradzi w swoim blogu:
Sam mam wobec Palin uczucia ambiwalentne, ale staram się być w jej ocenie uczciwy. Bliższa mi jest, mimo mnóstwa zastrzeżeń, Ameryka pani Palin niż Ameryka Oliviera Stone'a, Bruce'a Springsteena, Hillary Clinton i Wojciecha Sadurskiego.
Pan Warzecha woli ta kobietę, która powiedziała na pytanie, czy kreacjonizm powinien być nauczany w szkole obok teorii ewolucyjnej:
"Teach both. You know, don't be afraid of information. Healthy debate is so important, and it's so valuable in our schools. I am a proponent of teaching both."
Pozostaje tylko zapytać, o który kreacjonizm chodzi: ze świat został tworzony na plecach żółwia, czy może, ze świat wykluwał z jajka?
Jaki świat Pan Warzecha preferuje?


Komentarze
Pokaż komentarze (7)