W 31 sierpnia o około godzinie 20.00 wieczorny program nadawany z Wrocławia przerwał swój program i wygłoszony został krotki tekst po polsku
Uwaga, uwaga. Tu Gliwice. Radiostacja znajduje się w polskich rekach ... Niech żyje Polska!
Okazało się później, ze Niemcy przygotowali prowokację i zaatakowali swoja radiostacje udając, ze to byli Polacy. Dzień później 1 września 1939, Niemcy bez wypowiedzenia wojny zaatakowały Polskę.
Prowokacja dopuszczalna i uzasadniona?
Nie wierzyć mi się chce, ze jakakolwiek prowokacja, która może doprowadzić do zaostrzenia stosunków miedzy państwami, destabilizacji i w ostateczności wojny, może być dopuszczalna i uzasadniona.


Komentarze
Pokaż komentarze (4)