Oda Oda
340
BLOG

Interesy państwa niemieckiego

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 82
Kiedy polska matka, polski ojciec albo rodzice cudzoziemcy chcą zabrać dziecko z Niemiec do swojego kraju występują przeciwko interesom państwa niemieckiego. To właśnie dlatego te dzieci są im zabierane. Dziecko będzie się z nimi widzieć coraz mniej aż z dwunarodowego dziecka, które mówiło dwoma językami stanie się ono Niemcem mówiącym tylko po niemiecku. I tak jak kiedyś nazywano ten proces germanizacja to chyba dziś takie pojecie jest nadal aktualne.

Tak uważa przedstawiciel rodziców walczących z niemieckim Jugendamtem. Ten cytat nie tylko ilustruje, jakimi absurdalnymi zarzutami do dziś niemieckie urzędy muszą się zajmować. Ten cytat rowniez ilustruje jak wykorzystano cierpienia rodziców i dzieci do zakłamania rzeczywistości.

A rzeczywistość jest taka, ze w każdym przypadku uprowadzenia dziecka, który doprowadza do sporu prawnego, obowiązuje międzynarodowa zasada postępowania prawnego według Konwencji Haskiej z 1997 roku o jurysdykcji, prawie właściwym, uznawaniu, wykonaniu orzeczeń i współpracy w odniesieniu do odpowiedzialności rodzicielskiej i środków ochronny dziecka.

Ta zasada przewiduje m.i.:

Władze sądownicze lub administracyjne Umawiającego się Państwa miejsca stałego pobytu dziecka są właściwe do podejmowania środków skierowanych na ochronę osoby lub własności dziecka. (Art. 5)

W przypadku bezprawnego wywiezienia lub zatrzymania dziecka, władze Umawiającego się Państwa, w którym dziecko posiadało zwyczajowe miejsce zamieszkania niezwłocznie przed wywiezieniem lub zatrzymaniem zachowują jurysdykcję do czasu uzyskania przez dziecko stałego pobytu w innym Państwie (Art. 7)

Konwencja Haska wiec przeznacza powrót dziecka do tego kraju, gdzie dziecko miało swoje stałe miejsce zamieszkania.

Jak to wygląda w niemieckiej rzeczywistości? Wygląda to n.p. tak, ze sad okręgowy w Stuttgarcie decydował w roku 2008, ze troje małe dzieci niemieckiej matki maja być odprowadzone do ojca, który żyje w Tajlandii. W tym przypadku Haska Konwencja kieruje się przeciwko niemieckiej matce. Ten przypadek pokazuje, ze Niemcy nie kierują się 'interesem państwa niemieckiego' ale jedynie ustaleniami tej konwencji.

A w przypadku Polki Beaty Pokrzeptowicz konwencja ta przewiduje Niemcy jako miejsce pobytu jej dziecka, ponieważ tutaj ostatnio żył.


Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (82)

Inne tematy w dziale Polityka