Oda Oda
76
BLOG

O lasce bycia Polakiem

Oda Oda Polityka Obserwuj notkę 15

Kiedy słyszałam, co Rokita powiedział

Padłem ofiarą niechęci do Polaków wśród niektórych funkcjonariuszy publicznych państwa niemieckiego. Traktowali mnie jak psa, z niemiecką nienawiścią do Polaka

uświadomiłam sobie, jakie to szczęście bycia Polakiem. Jakie tez masz kłopoty w Reichu, zawsze można się usprawiedliwić antypolskością niemieckich urzędników, policjantów i mieszkańców w ogóle.

Takiego szczęścia polityk Steffen Reiche niestety nie miał. I nie miał dlatego ponieważ jest Niemcem. Mniej więcej dwa lata temu temu, jakaś stewardesa na locie z Brukseli do Berlina potraktowała jego rowniez jak psa:

Nie dala mi niemieckiej gazety, nie wpuszczała mnie do toalety  pierwszej klasy, wyrwała mi tacę z rąk. Ale nie postawiłem jej nogi.

Po lądowaniu na posła rowniez czekała policja niemiecka, i rowniez miał zapłacić karę grzywną. Podobnie jak Rokita rowniez rozważa pozew przeciwko linii lotniczej.

Ale teraz były poseł, gdyż Bundestag zniósł jego imunitet, odpowie przed sadem. Na tym polega przekleństwo bycia Niemcem lub niebycia Polakiem.

A tak przy okazji: na temat Rokity milczą niemieckie media. Spotkać można jedynie pozbawione komentarza wzmianki. I to pewnie jest kolejnym spoliczkowaniem niedoszłego premiera z Krakowa. Cały ten skandal, pozostaje w Niemczech bez odzewu. To jeszcze jeden przykład niemieckiej arogancji wobec polskiego polityka.
 

Oda
O mnie Oda

oda15@gazeta.pl Najlepszy blog: Die Teekanne Każdy może pisać w moim blogu. Jedynie argumenty ad personam będą osunięte. Taki argument zakłada, ze współ-dyskutantowi brakuje odpowiednia wiedza i dlatego jego wnioski są ogólnie nieważne postara się wykazać, ze wiarogodność współ-dyskutanta ma coś wspólnego z wiarogodnością używanych źródeł lub założeń postara się wykazać, ze ogólnie negatywnie przejęte właściwości współ-dyskutanta (pleć, zawód, przekonania, narodowość..) maja coś wspólnego z wiarogodnością lub prawdą jego argumentów Pewien blogowicz salonu w stosunku do mnie: Szanowna Pani Prosze nie popisywac sie swoja niewiedza i nie wpisywac sie juz w moim blogu.Moj adwokat zastanowi sie do konca tygodnia czy nie wyslac Pani do podpisu zobowiazania o zaprzestaniu szkalowania i poblikowanie umyslnie falszywych tlumaczen pod grozba kary.Takie pisemko adwokata kosztuje ok 1000 €; i przychodzi od razu z nakazem platniczym od komornika i jest dostarczane przez komornika.Troche potrwa o ile Pani nie poda od razu swojego adresu.Szukanie adresu tez bedzie wliczone w rachunek wiec moze kosztowac nawet do 2000 €;. Jezeli nie bedzie Pani chciala podpisac tego pisemka "Unterlassundsaufforderung" i zaplacic za prace adwokata to bedzie Pani miala mozliwosc odwolania sie do sadu. Ale najpierw trzeba zaplacic. Miroslaw Kraszewski Aktynologia.Nie dajmy sie OSZWABIC www.miroslawkraszewski.salon24.pl Najlepszy blog: Die Teekanne

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (15)

Inne tematy w dziale Polityka