Nie wole sobie wyobrażać ilu ludzi w Polsce wierzyłoby Rokicie, jeśli nie istniałoby nagranie z samolotu z krzykiem Rokity
Ratunku, bija mnie Niemcy
Zastanawiam się, ile przypadków odczuwanego złego traktowania przez Niemców nigdy nie zostałoby wyolbrzymiono do rangi dyplomatycznego problemu polsko-niemieckiego, jeśli odpowiednie, krytyczne momenty zostałyby nagrane.
Dużo relacji o rzekomej dyskryminacji Polaków w Niemczech maja ten sam absurdalny urok jak doświadczenia relacjonowany przez samego Rokity i jego zony.
Pan Rokita niestety potwierdza moja obawę o dominowaniu przekonania, ze wiele - na ogół jasnych spraw - można decydować dla siebie, jeśli jako przeciwnik sporu można ustalić Niemca.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)