http://www.rp.pl/artykul/67404.html
Młody i zapewne niezbyt doświadczony dziennikarz "Rz" dał sie elegancko podpuścić przeciwnikom Lecha Wałęsy w IPN.
[...] We wtorek, 23 października tuż po wyborczym zwycięstwie Donald Tusk rozmawiał w Gdańsku z Lechem Wałęsą. Po spotkaniu powiedział, że chciał w ten sposób złożyć wyborczy meldunek bohaterowi, który był „wielokrotnie dotykany upokorzeniami ze strony ludzi zawistnych, małych, którzy chcieli zmienić polską historię zgodnie z własnymi, małymi wyobrażeniami”. Tego samego dnia Sąd Apelacyjny w Gdańsku uchylił wyrok nakazujący Krzysztofowi Wyszkowskiemu przeprosić Wałęsę za nazwanie go agentem SB.
Z informacji „Rz” wynika, że publikacja, która wzbudza tyle politycznych emocji, jest już prawie gotowa. Znajdą się w niej nieznane dokumenty z początku lat 70., które dotyczą kontaktów Wałęsy z SB. To dzieło dwóch historyków IPN, Sławomira Cenckiewicza i Piotra Gontarczyka. Obaj odmówili nam komentarza. – Nie chcę niepotrzebnego szumu, bo zbyt dużo osób o to pyta w ostatnim czasie, także polityków – powiedział jedynie Cenckiewicz. Nie wiadomo, czy książka ukaże się w wydawnictwie IPN, bo nie ma jej w planie wydawniczym na 2008 rok.
W przygotowaniu jest także inna książka, w której znajdą się fragmenty akt dotyczące Wałęsy. To obszerny, liczący blisko tysiąc stron tom dokumentów z lat 1970 – 1980 opisujących głównie opozycję w Gdańsku i w Gdyni. Jego redaktorami są Sławomir Cenckiewicz i Grzegorz Majchrzak. Książka miała być wydana do końca tego roku, ale wciąż nie wiadomo, kiedy znajdzie się na półkach księgarskich. – Wszystko zależy od doktora Cenckiewicza, dałem mu w tej sprawie dużą autonomię – mówi dyrektor Biura Edukacji Publicznej Jan Żaryn.[...]
Dr S. Cenckiewicz jest dobrym historykiem, ale za bardzo zaplątanym w polityczne układy http://pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82awomir_Cenckiewicz i http://www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=328&id=4626. Zasłynął tym, że ujawnił, iż jego dziadek był TW SB.
Cenckiewicz, w ubiegłym roku doradzał Macierewiczowi przy likwidacji WSI, wszedł do rady nadzorczej spółki Naftobazy, zarządzanej przez ludzi Macierewicza. Naftobazy zajmują się magazynowaniem paliw, także z państwowych rezerw, i ich przeładunkiem. Naftobazy należą do Nafty Polskiej, która jest w 100 procentach spółką skarbu państwa.
dr Piotr Gontarczyk to klasa sama w sobie: http://pl.wikipedia.org/wiki/Piotr_Gontarczyk lub bardziej oficjalnie http://www.ipn.gov.pl/portal.php?serwis=pl&dzial=328&id=4329&search=163696 - ze stanowiska wicedyrektora archiwów IPN został p.o. (a może bez p.o.) wicedyrektora Biura Lustracyjnego. Na poprzednim stanowisku miał wyłącznośc na dostep do ciekawych zasobów i teczek zgromadzonych w IPN. Napisał wiele artykułów. Ciekawe, czy za publikacje brał honoraria? Przeciez pisał te artykuły na podstawie materiałów IPN jako pracownik IPN i byc może w godzinach pracy w IPN... Polecam wykaz publikacji załączony w tym drugim linku.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)