O duzym farcie może mówić redaktor Tomasz Sakiewicz, któy juz chciał się kreować na "ofiarę Tuskizmu" i UKŁADU. A tu taka niespodzianka. Nie będzie zatrzymania i pierdla 13 grudnia 2007 r. Nie ma się jednak z czego cieszyć.
http://www.tvn24.pl/0,1529808,wiadomosc.html
TVN postanowił odstąpić od oskarżenia w procesie karnym o zniesławienie wobec autorów artykułu "WSI na wizji" opublikowanego w "Gazecie Polskiej". Stacja podtrzymuje jednak swe zarzuty i chce dochodzić racji w procesie cywilnym.
Czy będziemy sie zrzucać na Sakiewicza, jak TVN zażąda od niego np. 1 miliona złotych zadośćuczynienia?


Komentarze
Pokaż komentarze (3)