W MON-ie, czyli Ministerstwie Obrony Narodowej dalej burdel - nie wiadomo, czy szer. Jarosław Rybak nadal jest rzecznikiem prasowym nowego szefa resortu czy wyleciał razem ze swoim patronem Szczygłą? Dlaczego pytam? No bo na głównej stronie MON, rzecznika prasowego w spisie nie ma - stanowisko jest nieobsadzone.
Natomiast na http://www.mon.gov.pl/pl/strona/84/PG_122_66 pan Rybak dalej jest rzecznikiem.
Drobna sprawa, ale obrazuje bałagan w MON - rzecz oczywistą dla każdego, kto choć miesiąc był w wojsku.
Swoja drogą, jak się Rybakowi udało pod bokiem Aleksandra Szczygły zostać rzecznikiem i doradcą, bo przeciez napisał książkę o GROM-ie, która wydał pod patronatem Fundacji Ryszarda Krauzego....?

W prawym dolnym rogu charakterystyczne logo fundacji.
Widać, że WSI zlikwidowano skutecznie :-)



Komentarze
Pokaż komentarze