Dzień Wyborów spokojny. Poranna wiizyta na Jasnej Górze. Później śląski obiad w Żorach. Spotkania w Katowicach i głosowanie w Żorach. Wieczorem znowu Katowice i pizza sycylijska;). A później patrzenie na pierwsze sondaże i spokojny sen. Oczywiście cały dzień rozmowy z przyjaciółmi i rodziną. Wkrótce spotkanie powyborcze w gronie 44 osób zaangażowanych w kampanię!
maszerujeMY!


Komentarze
Pokaż komentarze