W jeziorach jego oczu
W zapadniach powiek
Czerwieni ust
Tajemnica
Którą nie może się
Nasycić
Młodosc z serca płynaca
Chłonie wyglodzoną dusza
Diamenty uciekajacych sekund
Chwyta zaciskając mocno
I ukradkiem
Podając w jego ciepłą dłon
Zaklina przyszłość



Komentarze
Pokaż komentarze