Jasna Góra
I kwitnąca poziomka
W zagłębieniu
Jego warg
Jak zbawienny
Kataklizm
Poruszył Ziemię
Pod jej stopami
Zadrwił z przyrzeczeń
Uroczyście złożonych
Obudził
Falę
Nie ma już odwrotu
Jasna Góra
I kwitnąca poziomka
W zagłębieniu
Jego warg
Jak zbawienny
Kataklizm
Poruszył Ziemię
Pod jej stopami
Zadrwił z przyrzeczeń
Uroczyście złożonych
Obudził
Falę
Nie ma już odwrotu
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze