zalewając wrzatkiem
wydaje
na siebie wyrok
aby żyć
snuje codzienność
dzien po dniu
krata za kratą
więzienia
czterech ścian domu
niewiadoma jutra
na pozornej wolności
połyka gorzką pigułke
kolejnego poranka
popijając
granatowo-gorzkim
aksamitem nocy
zalewając wrzatkiem
wydaje
na siebie wyrok
aby żyć
snuje codzienność
dzien po dniu
krata za kratą
więzienia
czterech ścian domu
niewiadoma jutra
na pozornej wolności
połyka gorzką pigułke
kolejnego poranka
popijając
granatowo-gorzkim
aksamitem nocy
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (3)