może jest gdzieś
w zakamarkach domu
szuflada
nieotwartych listów
i starych kalendarzy
co są jak pukanie
do drzwi
bez słowa proszę
ono nie padnie
zapomniane
w zgiełku ludzkich
niedoskonałości i tęsknot
wyparte
łomotem umykającego czasu
pokryte kurzem wieczności
z góry skazane
na niepowodzenie
na szelest kartek
bez odpowiedzi



Komentarze
Pokaż komentarze