nakłuta igłami
plugawych słów
nie wie
ile jeszcze wytrzyma
ten ból wytacza wersy
czerwone jak krew
ona pisze plamiąc
karty notatników
w nadziei
że gdy czerwień ustanie
udręka minie...
nakłuta igłami
plugawych słów
nie wie
ile jeszcze wytrzyma
ten ból wytacza wersy
czerwone jak krew
ona pisze plamiąc
karty notatników
w nadziei
że gdy czerwień ustanie
udręka minie...
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze