ścierała skorupę codziennosci
która narastała z każdym dniem
zamykając ją w ciele
jak odludka
telefon zapraszał
by przerwać milczenie
zadzwonić gdziekolwiek- myśli
i odpiera jednocześnie
by nie wypowiadać
pustych słów
do nijakiego człowieka,
który nie rozumie
co tak naprawdę
zamienia jej ciało
w kamień..



Komentarze
Pokaż komentarze (2)