kogoś już nie ma
pod kamienną płytą
kryje swój los
odszedł
do wiecznego parku
dał się zgasić
jak pochodnia
wydrzeć jak karta
z księgi istnienia
może ma tam noc
może dzień
a może śni
o przemijaniu..
kogoś już nie ma
pod kamienną płytą
kryje swój los
odszedł
do wiecznego parku
dał się zgasić
jak pochodnia
wydrzeć jak karta
z księgi istnienia
może ma tam noc
może dzień
a może śni
o przemijaniu..
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze