ten ból był w niej
za długo,zbyt głęboko-
-by nie chciała go uwolnić
lepkimi słowami
odzywała się niczym głód
w opuszczonym ciele kochanki
cichy krzyk
w którym zamierały jej usta
spierzchnięte od pragnienia
wodospad w powietrzu ani drgnął
pozostało tylko czekanie...



Komentarze
Pokaż komentarze (2)