nie chce wracać
do pustego domu
wszystko jakby na próżno
działo sie wokół
tramwaje suną po szynach
miasto krzyczy hałasem
pędzącej codzienności
a ona oddala ten moment
kiedy wieczór zaciśnie
na jej krtani
niewidzialną obręcz...
nie chce wracać
do pustego domu
wszystko jakby na próżno
działo sie wokół
tramwaje suną po szynach
miasto krzyczy hałasem
pędzącej codzienności
a ona oddala ten moment
kiedy wieczór zaciśnie
na jej krtani
niewidzialną obręcz...
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze