gdzieś w pamięci
film Pinokio
jeszcze faluje dusza
od dziecięcych fantazji
pragnie być wróżką
która wiele odmieni
a moze motylem
co ulatuje z lekkością
od kłopotów
od zmarszczek na młodym czole
nastaje noc
patrząc w monitor
przywołuje lustro tych oczu
co po drugiej stronie
podsuwają słowa
jak iskrzące świetliki
one nie gasną...



Komentarze
Pokaż komentarze (7)