w czarach szuka antidotum
coraz częściej
przymyka powieki
by nie uronić
ni jednego sekretu
ani kropli obawy
tak realnej
co może się zdarzyć
przytwierdzić ją do krzyża,
który i tak nosi
spętać dłonie
zatopić oczy w oceanie łez
jej ciało drży
bez opamiętania
pragnie spokoju, wybawienia..



Komentarze
Pokaż komentarze (4)