czuje się stary w środku
może pusty, lecz jednak
niemożliwy do przeniknięcia
ten wir wciąga go bez pamięci,
bo przyniesie letnią świeżość
myśli, uczuć
cóż tam postaci,ech tam konduktor
poszedł sobie, pociąg ruszył
wbijając go w fotel
ona na stacji docelowej
czy powiodła go do celu?
któż wie?
a czy on zna odpowiedż?
rozchylając płatki
wciąż tego samego miękkiego kwiatu
i kąsając je jak wyliczankę
z pytaniem o przeznaczenie;
kocha- nie kocha....



Komentarze
Pokaż komentarze (4)