dusza oderwała się od ciała?
dziś chyba w to zwątpi
składając pocałunki
na jej chętnych ustach
jakie bruzdy? gdzie beznadzieja?
nie wie
chce coraz więcej,zachłanniej, łapczywiej
śniąc sen na jawie
zapalając papierosa w zamyśleniu
tęskni za kolejnym porankiem,
który zamieni się w dojrzały dzień
echo przeszłych dni odchodzi w niepamięc
ono przywoła spotkanie jako namiastkę nowego
i zapach jej włosów
który zapragnie zapamiętać
gdy wiatr zawieje w drugim kierunku..



Komentarze
Pokaż komentarze (2)