umrzesz a potem któż to wie
jest jakieś życie po życiu?
ktoś miał udane
a ktoś
był zwyczajnie czarną dziurą
po śmierci
pewnie będą te chwile
gdy ślad żywych
będzie podążał jak cień
gdy ciało nie zaboli
tęsknota - tak
kiedy mnustwo modlitw
zostało już wysłuchanych
ta granica krucha jak porcelana
pękła na tysiące kawałków
zatarły smutki i radości
zwykłe i niezwykłe sprawy
stanęły w miejscu
wszystko takie inne
zimne ,martwe , puste
oto szepty zza bramy tajemnic.....



Komentarze
Pokaż komentarze (10)