oddycham Tobą ;
-mówił czule
gdy noc snuła się
po sypialni
a on wtulał w jej ciało
nasłuchiwali
szeptów w mroku
gdy dobre duchy
śpiewały o ich miłości
nawołujac do grzechu
może nie być jutra
myśleli ukradkiem
wymykając się z rozkoszą
światu rzeczywistemu
na granice horyzontu
jak gdyby
jutro miało się nie narodzić....



Komentarze
Pokaż komentarze (8)