subtelne dłonie
i słowa
w równy rządek
złożone
ulicę Pomorską
dumnie przemierza
kreśląc kolejne strofy
niepozornie delikatny
w otwartych balkonach
poezję odnajduje.... ................Piotrowi Groblińskiemu
subtelne dłonie
i słowa
w równy rządek
złożone
ulicę Pomorską
dumnie przemierza
kreśląc kolejne strofy
niepozornie delikatny
w otwartych balkonach
poezję odnajduje.... ................Piotrowi Groblińskiemu
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (2)