gdy poeta cierpi na bezsenność
rozpoczyna podświadomie
grę słów ze światem
słowo na tak
drugie na nie
a w świetle ulicznych lamp
grudniowa mgła zwiastuje,
że aniołowie
już rozrywają pierzyny
pełne bielutkiego śniegu
i toczą ze sobą swoiste gry
kto białego puchu
rozsypie na Ziemię więcej...



Komentarze
Pokaż komentarze (4)