przyszło jej
w mrożny styczeń
w ekstatyczne uniesienia
tak trudno było uwierzyć
gdy wokół martwa cisza
a jednak...
świat pełen niespodzianek
przełomów i metamorfoz
przywołał jego postać
prawie nierealną
śni więc z rozkoszą ucieczek
piękny sen
a życie
jakby było wiecznym gigantem...
a życie
nigdy już nie będzie takie samo
bo życie
to sen na jawie



Komentarze
Pokaż komentarze (5)