wysypałam jakby papierowe
elementy swojego życiorysu
magiczne i kolorowe
ale także czarno-białe
skrawki istnienia
to nie bajka o krasnoludkach
ani widoki pieknych krajobrazów
to często ciemne jaskinie
codzienności
smutne wspomnienia
z przeszłych lat
jednolita całosc
maleńkich skrawków życia....



Komentarze
Pokaż komentarze (10)