są jak cierniowa droga
której końca nie widać
ciężkie głazy codzienności
wieczne noce
samotnych niepowodzeń
boję się wsiadać
w dyliżans pędzący
na oślep
bez drogi powrotu
bez nadziei
na granice piekieł... 1.04.2012r
są jak cierniowa droga
której końca nie widać
ciężkie głazy codzienności
wieczne noce
samotnych niepowodzeń
boję się wsiadać
w dyliżans pędzący
na oślep
bez drogi powrotu
bez nadziei
na granice piekieł... 1.04.2012r
Obserwuję, czytam, notuję, słucham...
Nowości od blogera
Komentarze
Pokaż komentarze (5)