Była Julia-dużo mówiła, był Błaszczak w starej fryzurze,był Wenderlich-skrzekał,był Zych -udawał mądego,byli jeszcze jacyś ,nie wspomnę bo nic nie znaczą. Na końcu redektor zapytał czy wiedzą że dziś dzień przeciwko homofobii. Wyszedłem. Kupilem sobie piwo. Spotkałem znajomą. Wracała z pracy. Kupowała dzieciom lody do domu. Jutro idzie pracować na 24h.
Kraj rozkwita,tylko robić nie ma komu! Nygusy!
Kto nie zrozumiał z lemingnozy niech nie kometuje,wiem że tekst cięzki.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)