W "Rzeczpospolitej" ukazał się wywiad Roberta Mazurka z inicjatorką akcji "Orzeł może".
Kilka cytatów z pani dyrektor 3PR:
Myśmy w ogóle nie świętowali Dnia Flagi! Dla nas 2 maja był po prostu początkiem akcji, nie przyszło nam do głowy, że ktoś może to odebrać jako obchody Dnia Flagi
znam Bronisława Komorowskiego od dwudziestu paru lat, a zetknęliśmy się po raz pierwszy jeszcze na uniwersytecie, choć studiowaliśmy na innych wydziałach. Ale tak naprawdę poznaliśmy się dopiero w Trójce, gdzie robiłam taką audycję „Polityk też człowiek".
Próbowano mnie namówić, bym zapraszała polityków ze wszystkich opcji, ale w jednej z nich nie było zbyt wielu ludzi z poczuciem humoru. Szłam więc innym kluczem i zapraszałam ludzi inteligentnych, błyskotliwych i dowcipnych.
Wie pan, byłam kiedyś przesłuchiwana przez Służbę Bezpieczeństwa na Rakowieckiej i teraz czuję się tak samo! To ten sam styl rozmowy!
red. Mazurek zapytał też o tajemnicze zniknięcie strony internetowej Jethon, na której były jej prywatne zdjęcia, także z imprez z politykami PO. Strona zniknęła po mianowaniu jej na szefową Trójki.
W dniu mojej nominacji pojawiła się informacja, że w Internecie są moje zdjęcia z imprezy z Tuskiem i było tyle wejść na moją stronę, że się zablokowała. Nawet sama nie mogłam na nią wejść. A ponieważ informatyk nie był w stanie tego naprawić, to machnęłam ręką i nie uruchomiłam jej ponownie.
- wyjaśniła Magdalena Jethon. więcej i tutaj
No comments



Komentarze
Pokaż komentarze (30)