My tu gadu gadu o Biedroniu, a obok dzieją się ważne rzeczy mogące mieć wielki wpływ nas dalszy los naszego kraju !


Instytut Myśli Państwowej zakończył obrady .Pomyślał i wydał komunikat:
Komunikat Instytutu Myśli Państwowej. 16.06.2013 r.
W Warszawie w hotelu Bristol w historycznej Sali Malinowej odbyła się pierwsza konferencja programowa Instytutu Myśli Państwowej, czyli „ponadpartyjnego think tanku, porozumienia promującego nowe idee dla Polski, analizującego zmiany zachodzące w świecie współczesnym i formułującego konkretne propozycje rozwiązań ustrojowych, społecznych, politycznych i ekonomicznych” (z deklaracji IMP). Głos zabrali m.in. sygnatariusze IMP: mec. Roman Giertych - prezes IMP, europoseł Michał Kamiński – przewodniczący rady IMP, poseł Jacek Żalek (PO), prof. Leszek Moczulski i senator Jan Filip Libicki (PO).
Mec. Roman Giertych zarysował alternatywę: Polska przedsiębiorcza kontra Polska urzędnicza. Wskazał, że brakuje dziś w Polsce siły politycznej, które opowiedziałaby się konsekwentnie za Polską przedsiębiorczą a przeciw hegemonii klasy urzędniczej. Wymienił wiele obszarów życia publicznego, w których klasa urzędnicza narzuca swoją dominację i swoje rozwiązania, np. finansowanie przez minister sportu koncertu muzycznego, próby legalizacji finansowania z pieniędzy podatnika zabiegów in vitro, czy arogancję minister edukacji, która ignoruje głos blisko miliona rodziców sprzeciwiających się obniżaniu wieku szkolnego dzieci. Prezes IMP zapowiedział powołanie komitetu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej mającej na celu zniesienia finansowania partii politycznych z budżetu. Zapowiedział ponadto budowę klubów IMP w całym kraju, jako szerokiego forum dyskusji nad programem dla Polski.
Europoseł Michał Kamiński przestrzegał z kolei przed recydywą postkomunistycznej lewicy. Jego zdaniem zapowiedzi premiera Tuska, że możliwa jest koalicja rządowa z SLD niepotrzebnie rehabilitują postkomunistów i otwierają im drogę do władzy. Środowiska centroprawicy konserwatywnej powinny zmobilizować się i podjąć wysiłek, aby do tego nie doszło.
Poseł Jacek Żalek zanalizował sytuację polityczną, w jakiej znalazła się PO wobec rosnącego poparcia PiS i lewicy: „PO stoi na rozdrożu i musi wybrać, którą drogą chce dalej kroczyć (…) Siły konserwatywne w PO powinny nie dopuścić do skrętu PO w lewo”.
Senator Jan Filip Libicki skrytykował organizatorów kongresu katolickiego na Jasnej Górze, że upolitycznili tę skąd inąd ciekawą inicjatywę, zapraszając wyłącznie polityków PiS, i to tych znanych z niekoniecznie klarownej postawy katolickiej. Zaapelował do uczestników konferencji o integrację wokół wartości chrześcijańskich i konserwatywnych, tak aby Polacy nie mieli do wyboru jedynej alternatywy, która wyłania się ze „smoleńskich oparów absurdu”.
Prof. dr hab. Leszek Moczulski wyraził ubolewanie z powodu partyjniactwa, jakie zdominowało w polskim życiu publicznym. Nawet dobre inicjatywy nie są przez poszczególne siły polityczne akceptowane tylko dlatego, że są autorstwa przeciwników politycznych. Wyraził pogląd, że pod inicjatywą o zniesieniu finansowania partii politycznych IMP powinien zebrać ponad milion podpisów. Jest to sprawa na tyle ważna, że wymaga mocnego głosu ze strony społeczeństwa.
Organizatorzy konferencji zgodnie uznali, że jest poważna potrzeba szerokiej debaty programowej o Polsce. Dlatego podjęto decyzję o utworzeniu w najbliższym czasie 16 klubów IMP w największych miastach w Polsce i zorganizowaniu jeszcze latem kilku kolejnych konferencji programowych. Postanowiono też, że inicjatywa o zniesieniu finansowania partii politycznych będzie przeprowadzona w najbliższym czasie, dlatego IMP przeprowadzi szeroką kampanię informacyjną wokół akcji zbierania podpisów obywateli pod projektem stosownej ustawy.
W Warszawie w hotelu Bristol w historycznej Sali Malinowej odbyła się pierwsza konferencja programowa Instytutu Myśli Państwowej, czyli „ponadpartyjnego think tanku, porozumienia promującego nowe idee dla Polski, analizującego zmiany zachodzące w świecie współczesnym i formułującego konkretne propozycje rozwiązań ustrojowych, społecznych, politycznych i ekonomicznych” (z deklaracji IMP). Głos zabrali m.in. sygnatariusze IMP: mec. Roman Giertych - prezes IMP, europoseł Michał Kamiński – przewodniczący rady IMP, poseł Jacek Żalek (PO), prof. Leszek Moczulski i senator Jan Filip Libicki (PO).
Mec. Roman Giertych zarysował alternatywę: Polska przedsiębiorcza kontra Polska urzędnicza. Wskazał, że brakuje dziś w Polsce siły politycznej, które opowiedziałaby się konsekwentnie za Polską przedsiębiorczą a przeciw hegemonii klasy urzędniczej. Wymienił wiele obszarów życia publicznego, w których klasa urzędnicza narzuca swoją dominację i swoje rozwiązania, np. finansowanie przez minister sportu koncertu muzycznego, próby legalizacji finansowania z pieniędzy podatnika zabiegów in vitro, czy arogancję minister edukacji, która ignoruje głos blisko miliona rodziców sprzeciwiających się obniżaniu wieku szkolnego dzieci. Prezes IMP zapowiedział powołanie komitetu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej mającej na celu zniesienia finansowania partii politycznych z budżetu. Zapowiedział ponadto budowę klubów IMP w całym kraju, jako szerokiego forum dyskusji nad programem dla Polski.
Europoseł Michał Kamiński przestrzegał z kolei przed recydywą postkomunistycznej lewicy. Jego zdaniem zapowiedzi premiera Tuska, że możliwa jest koalicja rządowa z SLD niepotrzebnie rehabilitują postkomunistów i otwierają im drogę do władzy. Środowiska centroprawicy konserwatywnej powinny zmobilizować się i podjąć wysiłek, aby do tego nie doszło.
Poseł Jacek Żalek zanalizował sytuację polityczną, w jakiej znalazła się PO wobec rosnącego poparcia PiS i lewicy: „PO stoi na rozdrożu i musi wybrać, którą drogą chce dalej kroczyć (…) Siły konserwatywne w PO powinny nie dopuścić do skrętu PO w lewo”.
Senator Jan Filip Libicki skrytykował organizatorów kongresu katolickiego na Jasnej Górze, że upolitycznili tę skąd inąd ciekawą inicjatywę, zapraszając wyłącznie polityków PiS, i to tych znanych z niekoniecznie klarownej postawy katolickiej. Zaapelował do uczestników konferencji o integrację wokół wartości chrześcijańskich i konserwatywnych, tak aby Polacy nie mieli do wyboru jedynej alternatywy, która wyłania się ze „smoleńskich oparów absurdu”.
Prof. dr hab. Leszek Moczulski wyraził ubolewanie z powodu partyjniactwa, jakie zdominowało w polskim życiu publicznym. Nawet dobre inicjatywy nie są przez poszczególne siły polityczne akceptowane tylko dlatego, że są autorstwa przeciwników politycznych. Wyraził pogląd, że pod inicjatywą o zniesieniu finansowania partii politycznych IMP powinien zebrać ponad milion podpisów. Jest to sprawa na tyle ważna, że wymaga mocnego głosu ze strony społeczeństwa.
Organizatorzy konferencji zgodnie uznali, że jest poważna potrzeba szerokiej debaty programowej o Polsce. Dlatego podjęto decyzję o utworzeniu w najbliższym czasie 16 klubów IMP w największych miastach w Polsce i zorganizowaniu jeszcze latem kilku kolejnych konferencji programowych. Postanowiono też, że inicjatywa o zniesieniu finansowania partii politycznych będzie przeprowadzona w najbliższym czasie, dlatego IMP przeprowadzi szeroką kampanię informacyjną wokół akcji zbierania podpisów obywateli pod projektem stosownej ustawy.
Żarło jak widać było dobre, finansowane zapewne ze składek członków załozycieli.
Ciekawe co robią po zakończeniu obrad? Może jakiś klub GO-GO? I czy dżejefela ze sobą wezmą?
Zapewne senator napisze na blogu relację, to będzie dopiero gratka albo gradka ( czyli mała granda )dla koneserów wielkiej publicystyki.


Komentarze
Pokaż komentarze (22)