Nie chciałem wczoraj wierzyć że puścili JFL w TVN. A jednak. Sam się dziś tym pochwalił. Ale jaja. Nawet tak "obiektywna" stacja jak TVN traktuje go jak ciekawostkę, jak jakiś dziw natury. A ten sie jeszcze tym chwali!
Jak trzeba być w sobie zadufanym żeby tak dawać się ośmieszać i jeszcze samemu to pokazywać innym?
Wystarczy to obejrzeć i wsłuchac się w ton komentatora.
http://www.tvn24.pl/polska-i-swiat,33,m/z-zawodu-zwiazkowiec,337325.html
Sam wstęp śliczny : Senator Libicki ma wizję..

Dalej jest jeszcze lepiej co sam on wygaduje:
Z jednej strony związkowcy z siekierami, transparentami z drugiej ja na wózku z projektem ustawy.

Gamoń i grafoman dwóch zdań nie umie sklecic po polsku prawidłowo. On bierze się za pisanie ustaw!
Jedno jest pewne. Ojciec J.F.Libickiego rozpuścił go jak "dziadowski bicz". Pewnie nigdy pasem po tyłku nie dostał. Chłopaki z podwórka nigdy mu nie wtłukli bo kaleki nie wolno bić.
JFL jest przykładem jak nie należy wychowywać dzieci. Rozpieszczony bachor który dorósł w cieplarnianych warunkach, pracą nigdy sie nie skalał i mysli że mu wszystko wolno. Nawet nie przyjmuje do wiadomości że jest tylko maskotką i pośmiewiskiem dla wszystkich. No ale, niepełnosprawnych należy tolerować. Tylko gdzieś są granice tolerancji.
Na marginesie: Ten co pcha wózek, to pewnie też pcha Libickiego w bagno na s24.


Komentarze
Pokaż komentarze (14)